Chcesz zrobić domowy jogurt migdałowy? 

Zapraszamy do lektury przepisu na wegański jogurt z migdałów - kliknij tutaj 
jogurt wegański migdałowy

Dowiedź się więcej - czytaj nasze artykuły

Żyj zdrowo i naturalnie

Dotykają Cię częste infekcje? Wzmocnij odporność

Biegunki, zaparcia, dysbakterioza? Rozwiąż swój problem

Jak zrobić jogurt w domu w kilka minut?

Kup teraz startery z probiotycznymi bakteriami

Banner sprzedażowy landing page - środek

Banner sprzedażowy landing page - dół

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 





Napój wspierający odchudzanie na bazie kefiru domowego

Rozmawiamy z naszym ekspertem, doktorem nauk medycznych Leszkiem Markiem Krześniakiem, który swoim pacjentom, zmagającym się z nadwagą, zaleca wprowadzenie do diety napoju wspierającego odchudzanie na bazie kefiru domowego. 

Redakcja: Panie Doktorze, jak działa Pana napój?

Dr n. med. Leszek Marek Krześniak: Podstawą napoju jest kefir przygotowany samodzielnie w domu (można skorzystać np. z saszetek firmy Vital, albo fiolek Zakwaski - firmy Vivo). Już sam kefir przygotowany w odpowiedni sposób, zawiera żywe kultury bakterii i mikroflorę grzybków kefirowych, które pobudzają przemianę materii i ułatwiają trawienie. W wyniku trawienia kefiru wydzielają się dodatkowe enzymy trawienne. Kefir wraz z odpowiednimi dodatkami ma jednak dodatkowe zalety dla osób odchudzających się.

Jakich korzyści możemy się spodziewać?

LMK: Podstawową jest utrata wagi. Stosowanie napoju przez miesiąc może dać zmniejszenie masy ciała o 2-3 kg miesięcznie - jest to dobre, fizjologiczne tempo utraty wagi nie wywołujące efektu JoJo. Napój wspierający odchudzanie na bazie kefiru działa w dwojaki sposób. Jeżeli wypijemy pół szklanki napoju przed posiłkiem, wyraźnie mniej zjemy, bo napój osłabia apetyt. Dla osób odchudzających się ważniejsza może być jednak druga funkcja napoju. Bardzo wiele osób po posiłku bardzo szybko odczuwa łaknienie na coś słodkiego i nie może oprzeć się by nie zjeść jakiegoś deseru. Często jest to wynikiem diety bogatej w węglowodany. Organizm po ich zjedzeniu szybko domaga się kolejnej porcji cukrów. Dodatkowo, większość z nas lubi słodkie smaki, więc jest nam jeszcze trudniej oprzeć się pokusie. I tu pomóc może mój napój. Jeżeli wypijemy pół szklanki tego napoju po jedzeniu, apetyt na słodycze osłabnie.

Czy odstawienie słodyczy jest podstawą utraty wagi?

LMK: Zdecydowanie. Trzeba jednak pamiętać, że jeżeli chcemy mieć wyraźne i trwałe efekty powinniśmy przemyśleć nasz sposób odżywiania i nie zmieniać go wyłącznie na czas okresowej diety. Problemem wielu osób są nie tylko słodycze, ale po prostu nadmiar węglowodanów. Pieczywo, produkty zbożowe, nawet z pełnych zbóż - to często sprawcy zwiększonego łaknienia. Dla naszej diety nie są obojętne również owoce, ich również nie można jeść w nadmiarze. Dodatkowo, spożywając duże ilości węglowodanów, cukrów, fruktozy, możemy łatwo rozregulować naszą florę bakteryjną jelit, co może odbić się na naszej odporności. Cukry są doskonałą pożywką dla chorobotwórczych bakterii i grzybów, które kolonizując nasze jelita również pobudzają łaknienie. Jemy więcej, a nadmiar spożywanych kalorii odkłada nam się finalnie w postaci tkanki tłuszczowej. Jeżeli już spożywamy węglowodany proste warto połączyć to z wysiłkiem fizycznym - organizm zasili się nimi w trakcie zwiększonej aktywności. Oczywiście jeszcze lepsze efekty w okresie ograniczania masy da regularnie uprawiany sport, i całkowite ograniczenie węglowodanów prostych. Jeżeli jest nam ciężko w ogóle zacząć jakąkolwiek fizyczną aktywność, warto spróbować choćby od codziennych spacerów w szybkim tempie. Z czasem będzie to dla nas za proste i zwiększymy obciążenia.

Wracając do napoju. Jak należy przygotować kefir?

LMK: Jest to bardzo proste. Musimy mieć pasteryzowane mleko dwuprocentowe (kefir jest smaczniejszy na mleku nieco chudszym, do jogurtu polecam mleko 3,2 proc.) i wspomniane już wcześniej startery do przygotowania kefiru np. Vital lub Zakwaski Vivo. Najpierw musimy przygotować kefir. Do napoju najlepiej nadaje się kefir rzadszy, który przygotowuje się w temperaturze pokojowej (wg. przepisu producenta kefir z Zakwaski należy przygotować w temp 37-40, natomiast na potrzeby napoju możemy zmienić ten przepis i przygotować go w temp. pokojowej ok 20-24 stopni). Przygotowanie jest więc bardzo proste. Musimy wyjąć mleko z lodówki i poczekać aż ogrzeje się do temperatury pokojowej, lub możemy je podgrzać do ok 24 stopni. Następnie dodajemy zawartość fiolki lub saszetki z kulturami bakterii i dokładnie mieszamy ją z mlekiem. Naczynie przykrywamy i odstawiamy w miejsce bez przeciągów do ukwaszenia na 14-18 do 24 godzin. Im dłużej będziemy ukwaszać, tym kefir może być kwaśniejszy. Gotowy kefir schładzamy w lodówce.

Mamy kefir. Co zrobić aby uzyskać napój?

LMK: Aby uzyskać napój oprócz kefiru potrzebujemy: cynamonu, korzenia imbiru i sproszkowanej papryki (np. słodkiej lub ostrej). Proporcje są następujące. Do 1 szklanki kefiru dodajemy 1 łyżeczkę zmielonego cynamonu, 1-2 łyżeczki świeżo utartego korzenia imbiru oraz szczyptę sproszkowanej papryki (słodkiej lub ostrej). Po wymieszaniu łyżeczką, należy wypić ½ porcji 20 minut przed jedzeniem, a pozostałą ½ porcji po jedzeniu.

Czy napój możemy na stałe wprowadzić do naszej diety?

LMK: Jeżeli nie mamy nadwagi i problemu z przejadaniem się oraz nadmiarem węglowodanów w diecie, możemy pozostać przy samym kefirze, który jest doskonałym, niskokalorycznym posiłkiem, który naturalnie pobudza przemianę materii. W lato świetnie gasi pragnienie, a przez cały rok jest źródłem żywych kultur bakterii. Kefir podobnie jak jogurt można na stałe wprowadzić do diety - oba mleczne produkty pobudzają przemianę materii, i są źródłem cennej mikroflory. Oczywiście podstawą jest przygotowanie nabiału w domu - wtedy mamy pewność, że gotowy produkt zawiera żywą florę.

Czy napój można przygotować na bazie mleka sojowego?

LMK: Można, jednak smak i właściwości mogą się zmienić. Mleko sojowe nie jest pełnym odpowiednikiem mleka krowiego lub koziego. Taki roślinny kefir będzie zawierał żywą florę kultur bakterii - jednak trudno stwierdzić czy właściwości ograniczające łaknienie pozostaną.

Dziękujemy za rozmowę.